Rajskie Jabłka Dom Gościnny na Dolnym Śląsku

Pierwszą w życiu świeżą paprykę zjadłam dopiero będąc nastolatką. Późno. Ale za to była to miłość od pierwszego strąka, a zaległości ochoczo nadrabiałam później, testując paprykę we wszelkich możliwych kombinacjach. I wychodzi na to, że najbardziej lubię duszoną, na przykład w formie takiej peperonaty. A jeszcze bardziej, duszoną z pomidorami, jak w dzisiejszym przepisie na piperadę. Słodkawa piperada smakuje jeszcze lepiej, gdy połączy się ją ze słonawą fetą i zagryzie chrupiącym pieczywem. Jak trochę postoi, nabiera głębszego smaku i dlatego warto zrobić jej więcej, na zapas. W następnym poście podam sposób na zagospodarownie resztek piperady, gdyby jednak trochę jej zostało.

piperada-z-feta

Piperada z marynowaną fetą i bagietką

4 porcje na przekaskę

  • 2-3 łyżki oliwy
  • 1 mała cebula, pokrojona w piórka
  • 2 ząbki czosnku, pokrojone w plasterki
  • 2 duże czerwone papryki, pokrojone w paski
  • 2 duże żółte papryki, pokrojone w paski
  • 3 średnie pomidory, bez skórki, drobno posiekane
  • 10 ciemnych oliwek, posiekanych z grubsza
  • ¼ łyżeczki suszonego oregano
  • sól, do smaku
  • 2 łyżki natki pietruszki, do posypania
  • dodatkowo: kromki bagietki, posmarowane oliwą i podpieczone na złoto + marynowana feta (przepis poniżej)

Na patelni lub w garnku o grubym dnie rozgrzej oliwę i zeszklij na niej cebulę razem z czosnkiem, dodaj pokrojoną paprykę i smaż 2-3 minuty. Wymieszaj z posiekanymi pomidorami i oliwkami. Duś, na niedużym ogniu, pod przykryciem, aż warzywa zmiekną, około 15 minut. Odkryj, dopraw oregano, zwiększ ogień i gotuj jeszcze 5 minut, mieszając, żeby odparować nadmiar sosu. Dopraw solą do smaku.

Piperada jest dobra od razu po zrobieniu, ale jeszcze lepsza zrobi się, gdy postoi i przestygnie.

Piperadę posyp natką pietruszki i podaj z marynowaną fetą oraz kromkami bagietki posmarowanymi olliwą i podpieczonymi w piekarniku.

 

Marynowana feta
  • ¼ szklanki oliwy
  • 3 gałązki tymianku
  • 100 g fety, pokrojonej w kostkę

Oliwę z tymiankiem podgrzej na patelni lub w małym garnku, aż będzie dobrze ciepła, ale nie gorąca. Zalej nią pokrojoną fetę i zostaw do zamarynowania w temperaturze pokojowej, przynajmniej na godzinę.

20 komentarzy

Leave a Reply

© 2018 Magazyn Kuchenny