Wołowina adobo

By Wrzesień 25, 2014 Styczeń 20th, 2018 filipińska, kuchnia azjatycka, Kuchnie świata
Rajskie Jabłka Dom Gościnny na Dolnym Śląsku

Adobo – marynowane, a następnie duszone w octowej zalewie mięso jest jedną z popularniejszych potraw kuchni filipińskiej. I jednocześnie jedną z moich ulubionych. Można w ten sposób przyrządzić wołowinę, wieprzowinę lub kurczaka, albo pomieszać dwa rodzaje mięs – kurczaka z wieprzowiną. Mięso wychodzi tak miękkie i delikatne, że nie będziecie do niego potrzebować noża. Noża zresztą raczej się na Filipinach nie używa, w restauracji dostaniecie łyżkę i widelec.

Do zrobienia wołowiny adobo nie potrzebujecie bardzo egzotycznych składników. Bazą marynaty i późniejszego sosu jest ocet oraz sos sojowy, doprawione czosnkim, pieprzem oraz liściem laurowym. Co prawda, na Filipinach do adobo używa się octu z trzciny cukrowej, ale można go zastąpić białym octem winnym lub ryżowym. Jak każdy gulasz, tak i ten najlepszy jest na drugi dzień, po odgrzaniu.

wolowina-adobo

Wołowina adobo
Adobong baka

6 porcji

  • 1 kg wołowiny, poprzerastanej, np. szponder
  • ½ szklanki (125 ml) octu z trzciny cukrowej, ryżowego lub białego winnego
  • 2 łyżki (30 ml) sosu sojowego
  • 6 dużych ząbków czosnku, posiekanych
  • ½ łyżeczki ziaren czarnego pieprzu, pokruszonych
  • 2-3 liście laurowe
  • olej do smażenia
  • ok. 1 litr wody
  • 2 łyżki ciemnego brązowego cukru np. muscovado (lub do smaku)
  • 1 łyżeczka soli morskiej (lub do smaku)

Wołowinę pokrój w dużą kostkę, nie mniejszą niż 5×5 cm. Ocet oraz sos sojowy wymieszaj z czosnkiem, pieprzem i liśćmi laurowymi. Zalej tym mięso i odstaw przynajmniej na godzinę, następnie odcedź, marynatę zachowaj, mięso osusz i zrumień ze wszystkich stron na oleju, partiami, jeśli trzeba. Przełóż do garnka o grubym dnie, ponownie zalej marynatą i dolej tyle wody, by zakryła mięso. Dodaj cukier, zagotuj i zmniej ognień do minimum. Gotuj, od czasu do czasu mieszając, a z mięso zrobi się bardzo miękkie, a większość płynu odparuje, 1½-2 godziny. Pod koniec, kiedy sosu będzie już bardzo mało, dopraw do smaku solą i dodatkowo cukrem, jeśli będzie trzeba. Sos powinien być słodko-kwaśny.

Podawaj z ryżem.

Koniecznie użyjcie wołowiny poprzerastanej tłuszczem, żeby mięso wyszło delikatne i soczyste. Chuda po tak długim gotowaniu będzie za sucha.

Ta potrawa jest bardzo sycąca. Gulaszem z 1 kg mięsa 6 osób naje się po czubki uszu, szczególnie, jeśli podacie go z ryżem.

Filipiński cet sukang maasim, którego używam do zrobienia adobo, ma 4.5% kwasowości.

 

14 komentarzy

Leave a Reply

© 2018 Magazyn Kuchenny