Tilapia z marynowaną cytryną

Pamiętacie cytryny marynowane na szybko sprzed trzech miesięcy? Jeśli wtedy pokusiliście się o ich zrobienie, na pewno pamiętacie, bo są niesamowite. Może tak, jak ja, cały czas trzymacie zapas w lodówce i dodajecie je do czego się da? Po nadziewanym kurczaku i pieczonej dyni z marynowaną cytryną, nastał u nas czas cytrynowej ryby. Przepis jest tak prosty, że byłoby mi wstyd go podawać, gdyby nie fakt, że wychodzi tak dobry. A do tego robi się w kwadrans, czyli błyskawicznie.

ryba-z-marnowana-cytryna

Tilapia z marynowaną cytryną

2 porcje

  • 2 filety z tilapii lub innej białej ryby
  • sól i pieprz
  • 2 łyżki mąki, do panierowania
  • oliwa (2+4 łyżki)
  • ¼ małej cebuli, posiekanej
  • 1 łyżka cytryn marynowanych na szybko, posiekanych
  • ¼ szklanki natki pietruszki, z grubsza posiekanej
  • opcjonalnie: mała papryczka chili, posiekana
  • dodatkowo: czątki cytryn

Filety umyj i osusz dokładnie. Oprósz solą i pieprzem, obtocz delikatnie w mące. Usmaż na złoto na rozgrzanej oliwie (ok. 2 łyżki). Osącz na ręczniku papierowym, nastepnie przełóż na talerz.

Na czystej patelni rozgrzej 4 łyżki oliwy, zeszklij na niej cebulę, dodaj posiekane cytryny oraz chili (jeśli używasz). Przesmaż krótko (30 sekund) mieszając. Wymieszaj z natką pietruszki, posól do smaku. Usmażoną rybę polej sosem cytrynowym i posyp świeżo mielonym pieprzem.

Tak przyrządzone filety z tilapii podawaj z ryżem lub kuskusem oraz dodatkowo z cząstkami cytryny.

3 komentarze

Zostaw komentarz

© 2018 Magazyn Kuchenny