Surówka z kapusty włoskiej i kalarepy

Po zrobieniu gołąbków z mielonym mięsem indyka (przepis tutaj – klik), do których, wiadomo, potrzebowałam tylko większych kapuścianych liści, zostały mi te środkowe, nieduże i delikatne, idealne do zjedzenia na surowo. W domu miałam też kalarepę – fajnie, że jeszcze jest w sprzedaży, choć chyba już nie na długo, więc korzystajmy. I z tych dwóch składnikow powstała smaczna, prościutka surówka. Surówka z kapusty włoskiej i kalarepy, polana kremowym sosem na bazie tłoczonego na zimno oleju rzepakowego, jabłkowego octu, miodu i majonezu. Robi się ją szybko, można jeść od razu, bo nie wymaga przegryzania się składników. Wypróbujcie ją koniecznie, jeśli szukacie jakiegoś nowego dodatku do obiadu.

surowka-kapusta-kalarepa

Prosta surówka z kapusty włoskiej i kalarepy

3-4 porcje

  • ½ główki włoskiej kapusty, pokrojonej w paski
  • 1 kalarepa, obrana, pokrojona w zapałkę
  • ¼ szklanki szczypiorku, pokrojonego w 3-4 cm kawałki
  • opcjonalnie: 3-4 łyżki startego sera pecorino

kremowy sos:

  • 2 łyżki majonezu
  • 2 łyżki oleju rzepakowego, tłoczonego na zimno
  • 1 łyżka octu jabłkowego
  • 1 łyżeczka ostrej musztardy (np. sarepskiej)
  • 1 łyżeczka płynnego miodu
  • sól, do smaku

Wszystkie składniki sosu połącz przy pomocy rózgi.

Kapustę i kalarepę wymieszaj ze szczypiorkiem. Polej sosem i jeśli chcesz – posyp startym serem.

Surówkę z kapusty włoskiej i kalarepy można jeść od razu, nie wymaga przegryzania się składników. Może też krótko poleżeć po wmieszaniu z sosem. Jeśli jednak chcesz ją przechować na drugi dzień, lepiej zostaw warzywa i sos oddzielnie i wymieszaj je dopiero przed podaniem.

8 komentarzy

Zostaw komentarz

© 2018 Magazyn Kuchenny