Sos żurawinowy z borówkami i gruszką

Sos żurawinowy z borówkami i gruszką to inna wersja naszego ulubionego sosu żurawinowego do mięs. Ten jest gotowany nieco krócej, by zostały w nim całe owoce żurawiny i borówki, i przypomina trochę galaretkę albo chutney. Zdejmijcie go z ognia, jak będzie jeszcze półpłynny, bo po przestygnięciu dodatkowo zgęstnieje. Smaku dodaje mu gruszka, czerwone wino oraz dolany pod koniec gotowania całkiem spory chlust koniaku lub brandy. Taki sos żurawinowy to prawdziwy świąteczny rarytas do pieczonej kaczki, indyka, dziczyzny, mięs i pasztetów, także tych bezmięsnych.

Świąteczny sos żurawinowy z borówkami, gruszką i koniakiem

Sos żurawinowy z borówkami, gruszką i koniakiem

wychodzi ok. ¾ litra

  • 250 g świeżej żurawiny
  • 250 g świeżych borówek
  • 1 gruszka Red Williams (lub inna twarda), nieobrana, pokrojona w kostkę 1 cm
  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka wytrawnego czerwonego wina
  • ¼ szklanki koniaku lub brandy

W szerokim garnku o grubym dnie umieść żurawinę i borówki. Dodaj pokrojoną gruszkę, zasyp całość cukrem, dolej wino i zagotuj. Gotuj małym ogniu, około 30 minut, aż owoce zmiękną, a większość płynów odparuje i zostanie z  nich dość gęsty syrop. Dolej koniak lub brandy i pogotuj jeszcze 10 minut. Gorący sos przełóż do czystych słoiczków, zakręć i zostaw do ostygnięcia.

Sos żurawinowy można przechowywać dość długo, jeśli jeszcze gorący zostanie nałożony do czystych słoiczków i szczelnie zakręcony, tak jak to się robi z dżemami. Po otwarciu przechowujemy go w lodówce.

6 komentarzy

Zostaw komentarz