Sałatka jarzynowa – przepis, porady i wariacje

Sałatka jarzynowa, sałatka warzywna, sałatka włoska (to zdaje się od włoszczyzny?). Z wieloma nazwami się spotkałam i z wieloma przepisami na tę sałatkę. Lubię ją. Lubię na co dzień, lubię od święta i zdaje się, nie jestem w tym odosobniona.

Wydaje mi się, że moja ulubiona wersja sałatki jarzynowej jest dość tradycyjna, ale… stosuję kilka trików, dzięki którym posmakowała mi jeszcze bardziej. Piszę o nich je pod bazowym przepisem. Podaję też kilka sałatkowych wariacji, z którymi się spotkałam i których próbowałam. Przez długi czas moja sałatka jarzynowa robiona była bez selera i pietruszki oraz z ogórkami konserwowymi – bo innych nie miałam. I wiecie co? Też było dobrze. Witek lubi ją z dodatkiem jabłka. A wy? Jak robicie swoją sałatkę jarzynową?

salatka-jarzynowa-tradycyjna

Sałatka jarzynowa

8-10 porcji

  • 300 g ziemniaków (3 nieduże)
  • 400 g marchewki (4 średnie)
  • 100 g pietruszki (1 średnia)
  • 200 g selera (½ niedużego)
  • 1 liść laurowy, 2-3 ziela angielskie, 4-5 ziaren pieprzu
  • opcjonalnie: zielona część pora i mała opalona cebula
  • woda lub lekki bulion warzywny
  • 150 g (1 szklanka) zielonego groszku (mrożonego)
  • 4 jajka, ugotowane na twardo
  • 200 g ogórków kiszonych (3-4 średnie)
  • 250 ml (1 szklanka) majonezu (ewentualnie więcej do dekoracji)
  • 1 łyżka musztrady*
  • sól i pieprz, świeżo mielony

Warzywa (ziemniaki, marchewkę, pietruszkę i seler) porządnie wyszoruj, ale ich nie obieraj. Włóż do garnka, dodaj przyprawy, pora i cebulę, zalej wodą lub bulionem warzywnym – tyle, by zakryły warzywa. Posól do smaku i gotuj, na niedużym ogniu, pod przykryciem, 20-40 minut. Warzywa wyjmuj, jak tylko zrobią się miękkie, ale jeszcze jędrne, drobniejsze szybciej (marchewki, małe ziemniaki), większe później. Gdy lekko wystygną obierz je i pokrój w drobną kostkę.

Gdy warzywa będą sie gotować zblanszuj groszek (wrzuć go na osolony wrzątek i gotuj krótko, by zmiękł), pokrój w kostkę jajka i ogórki.

Wszystkie składniki wymieszaj z majonezem, dopraw musztardą* i świeżo mielonym pieprzem oraz solą, jeśli trzeba (patrz: porady).

* Jeśli używasz domowego majonezu z tego przepisu (klik), nie musisz już dodawać musztardy

wloszczyzna-na-salatke

Porady:

Jak gotować warzywa?

Wiem, że często gotuje się warzywa na sałatkę jarzynową przy okazji przygotowywania rosołu lub mięsnego wywaru. I czasem sama tak robię, ale… to nie jest mój ulubiony sposób. Wolę czysty smak warzyw, więc z reguły wybieram gotowanie w osolonej i doprawionej wodzie lub w bulionie warzywnym. Polecam szczególnie ten drugi sposób, bo warzywa ugotowane w warzywnym bulionie mają słodki, intensywny smak, a sałatka właściwie nie potrzebuje dodatkowego czasu na przegryzanie się.

Jeśli gotujecie warzywa w wodzie, wlejcie jej tylko tyle, by je lekko zakrywała i koniecznie posólcie. Dodajcie, dla smaku, przyprawy (liść laurowy, ziele angielskie, pieprz) oraz pora lub/i opaloną cebulę, które i tak są dodawane do pęczka włoszczyzny. Pozostały po gotowaniu wywar nie będzie aż tak intensywny, jak długo gotowany  bulion, ale spokojnie można go wykorzystać jako bazę do zup.

Warzyw nie gotujcie za długo! Nie ma nic gorszego niż rozciapana sałatka warzywna. Warzywa mają być miękkie, ale wciaż jędrne.

Jaki groszek?

Pierwszą rzeczą, którą zrobiłam „po swojemu” w tradycyjnej domowej sałatce jarzynowej była wymiana groszku z puszki na zielony mrożony. I to był strzał w dzesiątkę. Po pierwsze – groszek mrożony smakuje o niebo lepiej od puszkowego, po drugie – dużo ładniej wygląda.

Mrożony groszek gotuj krótko – drobny 1-2 minuty, większy 2-3 (zdarzają się wyjątki, trzeba próbować w czasie gotowania).

Dodatek cebuli

Do sałatki nie dodaję cebuli, chyba że robię małą jej ilość, do zjedzenia w ciągu jednego dnia. A to dlatego, że już na drugi dzień mocny smak cebuli zaczyna dominować nad delikatnym smakiem warzyw.

Dekorować, czy nie?

Choć nie jest to najatrakcyjniejsza z sałatek, zwykle jej nie dekoruję. Sałatkę jarzynową po prostu zamykam w szczelnym pojemniku, albo w dekoracyjnym ceramicznym naczyniu z dopasowaną pokrywką. Jeśli chcesz dodatkowo pokryć wierzch sałatki majonezem, użyj do tego gęstego majonezu dekoracyjnego i zmniejsz nieco ilość tego z którym mieszasz warzywa. Jeśli chcesz, możesz udekorować sałatkę oldskulowo cząstkami pomidora i jajka, gotowaną marchewką – popatrz na naszego retro karpia w galarecie.

A co z jajkiem?

Zwykle do sałatki siekamy całe jajka, ale można zrobić też coś innego. W kostkę pokrój tylko białka, a żółtka utrzyj z majonezem. Otrzymasz smaczny, gęsty sos, który nada sałatce tego „przegryzionego” smaku, na który wszyscy niecierpliwie czekamy.

 

groszek-zielony

Inne wersje sałatki jarzynowej:

Sałatka jarzynowata całkiem dobrze znosi eksperymenty, zmiany proporcji i nietypowe dodatki, więc od czasu do czasu warto zamieszać trochę w tradycyjnym przepisie.

Zamiast lub oprócz groszku można dodać drobną fasolę.

W miejsce kiszonych można użyć ogórków konserwowych, czego próbował pewnie każdy emigrant. Sałatka warzywna lubi też inny kwaśny dodatek – grzyby marynowane, najlepiej drobno posiekane.

Nasza domowa sałatka jarzynowa ma sławnego kuzyna – sałatkę Olivier. Oryginalna zawierała takie rarytasy jak kawior, raki czy cielęce ozorki oraz majonez zrobiony na bazie oliwy. Do dziś przetrwały jej niezliczone wariacje, przypominające naszą sałatkę, ale z dodatkiem mięsnym, np. gotowanych piersi z kurczaka czy szynki.

W Rosji czasem do takiej sałatki dodaje się gotowane buraki.

Próbowałam sałatki jarzynowej ze śledziem marynowanym i choć nie będzie to raczej moja ulubiona jej wersja, to wiem, że ma swoich zwolenników.

Jeśli masz ochotę na lżejszą sałatkę pomiń ziemniaki, dodaj pokrojone jabłko i część majonezu zastąp gęstą, kwaśną śmietaną.

Najprostszą sałatkę jarzynową jadłam w Korei: był w niej słodki ziemniak, marchewka i jabłko połączone słodkawym japońskim majonezem.

 

salatka-jarzynowa

 

10 komentarzy

  • Kamila napisał(a):

    U mnie jeszcze obowiązkowo jabłko, grzybki marynowane, por, bez groszku, z natką pietruszki 🙂 Pysznie u Ciebie wygląda!

  • AZgotuj napisał(a):

    Podobają mi się te wariacje. ja ją po prostu lubię, żeby nie wiem co:)

  • kasia napisał(a):

    ja nie daję ziemniaków. ogórki zazwyczaj kiszone i nie obieram ich. daję tylko i wyłącznie kwasne jabłka (renety) i od jakiegos czasu też ich nie obieram a tylko kroję drobniutko. czasem ogórki kiszone zamieniam na konserwowe. groszek lubię z puszki ekstra drobny. jesli sliczny 🙂 zauważyłam, że w całkowicie magiczny sposób sałatka pokrojona jak najdrobniej jest najsmaczniejsza. moja koleżanka dodawała jeszcze sliwki w occie. też było pysznie. a! no i nigdy nie daję pora ani cebuli. na drugi dzień sałatka jest do niczego!

    • Beata Beata napisał(a):

      Tak, to prawda, im drobniej pokrojona sałatka, tym szybciej wszystkie smaki się łączą w ten jeden jedyny „sałatkowy” smak. Śliwkami bardzo mnie zaskoczyłaś, takiego dodatku do jarzynowej jeszcze nie spotkałam.

  • kocie-smaki napisał(a):

    jedna sałatka, a tyle wariacji 🙂 u nas jabłko jest konieczne – żeby coś chrupało 🙂 będę musiała wypróbować opcję z groszkiem mrożonym i tym żółtkiem, dzięki!

  • eviq52 napisał(a):

    Wszystkie wyżej podane wersje są pyszne, ja często dzielę sałatkę na 2 części i do jednej dodaję groszek, a do drugiej kukurydzę, takie drobne oszustwo a są dwie sałatki, a dekoracja tymi składnikami jeszcze bardziej myli i jest ciekawiej :))

Zostaw komentarz