Kimchi jeon

By Listopad 8, 2012 Luty 18th, 2018 koreańska, kuchnia azjatycka, Kuchnie świata
Rajskie Jabłka Dom Gościnny na Dolnym Śląsku

Te pikantne placki są w Korei często zamawiane jako zakąska, do szklaneczki piwa lub makkoli (wina ryżowego). A może to szklaneczka piwa zamawiana jest do kimchi jeon…? Jakby się rzeczy nie miały, to także moja ulubiona przekąska, która nadaje się doskonale również na obiad lub kolację. Ostrość placków można regulować poprzez zmniejszenie lub całkowitą eliminację soku z kimchi. Dodatek samego kimchi, odciśniętego z soków, w których się marynowało, da łagodne w smaku placki. Im więcej soku dodamy, tym będą one ostrzejsze (i czerwieńsze). Ta sama zasada tyczy się pasty gochujang.

W Korei można kupić specjalną miksturę do robienia jeon, ale da się ją też skomponować przez zmieszanie zwykłej pszennej mąki z mąką ryżową z kleistego ryżu. Jeśli nie macie dostępu do mąki ryżowej, użyjcie samej pszennej. Placki będą wtedy miększe, ale również smaczne. Mąka ryżowa nadaje im czegoś, co Fuchsia Dunlop w Płetwie Rekina nazwała gumowatością. I choć słowo to bardzo mi się nie podoba, chyba rzeczywiście w języku polskim nie ma lepszego określenia na teksturę potrawy, stawiającą zębom przyjemny opór.

Do kimchi jeon używa się mocno ukwaszonego kimchi, zwanego też sfermentowanym lub starym. Ma ono mocniejszy smak i jest bardzo kwaśne, dlatego wykorzystuje się je jako dodatek do potraw a nie samodzielną przystawkę, jak ma to miejsce w przypadku młodego/świeżego kimchi.

kimchi-jeon+placki+z+kimchi+nalesniki

 

Koreańskie placki z kimchi
Kimchi jeon (김치전 )

2 porcje

  • 1 szklanka mąki pszennej (lub specjalnej mieszanki do kimchi jeon)
  • 1/4 szklanki mąki z kleistego ryżu (zastąp pszenną, jeśli ryżowa jest niedostępna)
  • szczypta proszku do pieczenia
  • 1 jajko
  • 1/23/4 szklanki wody
  • 1 szklanka kimchi, dobrze ukwaszonego, odciśniętego z soku i pokrojonego w kostkę
  • 1/2 cebuli, pokrojonej w kostkę
  • opcjonalnie: 3-4 łyżki soku z kimchi
  • opcjonalnie: 1 łyżka pasty gochujang

dodatkowo:

  • olej do smażenia
  • 2-3 zielone cebulki, pokrojone w cienkie paski
  • opcjonalnie: garść kiełków z fasolki mung, sparzonych

Wymieszaj mąkę pszenną z ryżową, dodaj szczyptę proszku do pieczenia oraz jajko. Mieszaj, dolewając wodę (zaczynij od połowy szklanki) aż powstanie gładkie ciasto. Ciasto na tym etapie powinno być dość gęste, sporo gęściejsze od naleśnikowego. Do ciasta dodaj kimchi i cebulę. Wymieszaj.

Jeśli masz sok z kimchi oraz gochujang, dodaj je do ciasta teraz i wszystko dobrze wymieszaj. Jeśli nie używasz soku, dodaj do ciasta 3-4 łyżki wody.

Na patelni rozgrzej 2 łyżki oleju. Wylej na nie porcję ciasta – możesz smażyć po jednym dużym placku lub po kilka małych. Smaż na średnim ogniu, aż spód się zrumieni, 3-4 minuty. Przewróć na drugą stronę i smaż do zrumienienia. Powtórz z resztą ciasta.

Podawaj z sosem, posypane zieloną cebulką lub cebulką wymieszaną z kiełkami.

Posiłkowałam się tu przepisem z bloga Korean Bapsang

Sos do koreańskich placków i pierogów
  • 1 łyżka sosu sojowego
  • 1 łyżka wody
  • 2 łyżeczki octu ryżowego
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • koreańskie suszone chili, grubo mielone (gochugaru) – do smaku, ale raczej sporo
  • opcjonalnie: prażone ziarna sezamu

Wymieszaj sos sojowy, wodę, ocet i cukier. Dodaj chili, do smaku, ale większa ilość jest wskazana. Możesz posypać ziarnami sezamu.

Często ten sos jest aż czerwony od chili, przy czym warto pamiętać, że gochugaru występuje w trzech stopniach ostrości i nie trzeba koniecznie porywać się od razu na najostrzejsze.

20 komentarzy

Leave a Reply

© 2018 Magazyn Kuchenny