Oto przepis na rewelacyjny keczup domowy – od razu uprzedzam, zróbcie go więcej niż tylko z jednego kilograma pomidorów, bo zniknie zanim się obejrzycie. Jest fantastyczny! Lepszy od najlepszego keczupu sklepowego, ale nie może być inaczej, skoro z kilograma pomidorów z dodatkami otrzymujemy tylko 250 ml gotowego sosu. Brak w nim zagęszczaczy, właściwą konsystencję otrzymujemy przez odparowywanie nadmiaru wody, a przypraw dodajemy do smaku. Co prawda, po spróbowaniu go na świeżo debatowaliśmy, czy nie ma w nim przypadkiem za dużo cynamonu. Ale gdy odstał swoje (a było to możliwe tylko dzięki temu, że wyjechaliśmy na kilka dni) okazał się idealny. Dlatego w sobotę wznowiłam produkcję, tym razem z większej ilości składników.

ketchup-domowy-keczup

Keczup domowy

wychodzi 1 szklanka

  • 1 kg pomidorów, bardzo dojrzałych
  • 1 duża cebula
  • 1 czerwona papryka
  • 2 łyżki brązowego cukru
  • 5 łyżek octu winnego

przyprawy:

  • ½ laski cynamonu
  • 10-15 ziaren pieprzu
  • 10-15 ziarenek gorczycy
  • 5 ziaren ziela angielskiego
  • 5 goździków
  • 1 listek laurowy
  • 1 ząbek czosnku, obrany, lekko zmiażdżony
  • czerwona papryka w proszku, do smaku
  • gałka muszkatołowa w proszku, do smaku
  • sól, do smaku

Pomidory, cebulę i parykę (bez nasion) pokrój w kostkę – cebulę drobniej niż resztę. Włóż do garnka z grubym dnem i gotuj, na bardzo małym ogniu, od czasu do czasu mieszając, aż warzywa zrobią się bardzo miękkie, około półtorej godziny.

Ugotowane warzywa przetrzyj przez sitko i włóż z powrotem do garnka. Dodaj cukier, ocet oraz przyprawy – cynamon, pieprz, gorczycę, ziele angielskie, goździki, listek laurowy i czosnek, zawinięte w kawałek gazy. Gotuj dalej, na małym ogniu, 30-40 minut, aż keczup nabierze odpowiedniej konsystencji. W połowie gotowania spróbuj sosu i jeśli będzie miał już dobry smak, wyjmij przyprawy.

Gotowy keczup dopraw papryką w proszku, gałką muszkatołową i solą. Przełóż do czystych słoików.

Keczup można zapasteryzować, jeśli ma być dłużej przechowywany lub trzymać w lodówce do miesiąca.

keczup-przygotowanie

23 komentarze

  • magda napisał(a):

    Podoba mi się taki domowy keczup! Aż chyba sobie zrobię 😉 Rodzinka też się ucieszy!

  • decorateacake napisał(a):

    ja też robię ketchup 😀 jest cudowny, tak z 1 kg to mało, zniknie bd szybko. Zdziwił mnie cynamon i goździki – osobiście nie dodaję. Ostatnio zrobiłam z 9 kg pomidorów i zastanawiam się czy nie zrobić jeszcze bo schodzi bardzo szybko. Muszę wypróbować z twoimi przyprawami, znowu coś innego 😀

    Zapraszam do mnie!

    • Beata Bee napisał(a):

      Cynamon i goździki w keczupie moga na pierwszy rzut oka dziwić, ale sos, który delikatnie nimi przejdzie, smakuje tak „amerykańsko” 🙂

  • bielinka napisał(a):

    U nas też już była produkcja domowego ketchupu 🙂

  • Kamila napisał(a):

    Najlepszy! Pycha!

  • słodko-słona napisał(a):

    Wygląda pysznie! Nie ma to jak domowy keczup 🙂

  • Konwalie w kuchni napisał(a):

    Domowy keczup to jest to, co u mnie znika najszybciej ze spiżarni
    i mam wrażenie, że nawet jakbym zrobiła ze 100 kg to i tak byłoby mało;)
    Im bardziej egzotyczny w smaku, tym lepiej!

  • Ola Mała napisał(a):

    Ha! A ja go zrobiłam :)) Przyprawiony wybornie, o ile mogę się wypowiadać, ponieważ pominęłam paprykę, przewidziało mi się, że w szafce jest gorczyca i na śmierć zapomniałam o papryce, bo wyłączywszy gaz pod garnkiem stwierdziłam, że pyszne 🙂 Zupełnie inne niż keczap ze sklepu, bo naturlanie gęsty i dużo dużo smaczniejszy!
    Dzięki za przepis
    Pozdrawiam!

  • Natalia napisał(a):

    O! właśnie takiego przepisu szukałam 🙂

    rewelacja!

  • żyleta napisał(a):

    Keczup ostry

    • 10 kg pomidorów (lepiej jajowate),
    • 5 kg papryki słodkiej,
    • 5 kg owoców papryki ostrej (świeżej, nie suszonej),
    • 2 kg cebuli,
    • 2 kg korzenia selera,
    • 2 kg kwaśnych jabłek (Antonówka, Boiken itp.),
    • szklanka oleju słonecznikowego lub oliwy,
    • sól, cukier, ocet, pieprz ziołowy.

    1. Pomidory i paprykę pokroić i rozgotować, ostrą wkroić razem z gniazdami nasiennymi i nasionami. Nie odparowywać.
    2. Jabłka, cebulę, selery oczyścić, obrać, pokroić i zalać w garnku sokiem z rozgotowanych wcześniej pomidorów, ugotować aż zmiękną.
    3. Zmieszać rozgotowane pomidory i paprykę z resztą ugotowanych warzyw.
    4. Po zmieszaniu zmiksować blenderem – ułatwia przecieranie.
    5. Przetrzeć przez sitko nylonowe.
    6. Do przecieru dodać szklankę oleju lub oliwy oraz: sól, cukier, ocet, pieprz ziołowy – do smaku wg uznania.
    7. Zagotować przecier ciągle mieszając, wrzące wlewać do słoików/butelek, zakręcać i wsadzić pod gazety i kocyk, żeby przez 5 godzin było jeszcze gorące.

    • Beata Beata napisał(a):

      Rety, cały przepis w komentarzu! Jak raz oprócz zwykłego keczupu, chcę w tym roku zrobić też ostry, więc się przyda, dzięki 🙂

  • anonim napisał(a):

    Ile dodajesz soli, papryki proszkowanej i gałki do smaku. 1/4 łyżeczki, więcej?
    Zwłaszcza gałki, nie wiem ile dać, nigdy jej nie dodaję. Nie jest atrakcyjna w smaku, a w potrawach nie bardzo ją czuję, chyba żebym ćwierć szklanki wrzuciła. Dodawałaś świeżej? Czy wtedy bardzo zmniejszyć jej ilość w stosunku do mielonej?

    • Beata Beata napisał(a):

      Ja mam takie podejście do przypraw, że jak coś mi nie smakuje, to po prostu nie dodaję 😉 Więc nie przejmuj się gałką i jeśli jej nie lubisz/nie czujesz, pomiń i tyle, albo daj szczyptę, sama zresztą chyba dodałam ze dwie szczypty, jeśli dobrze pamiętam i to sproszkowanej, nie świeżej, bo ta ma rzeczywiście silniejszy smak, wystarczy odrobina. Jeśli chodzi o sól i paprykę to zaczęłam od 1/4 łyżeczki, ale doprawiałam potem jeszcze, po spróbowaniu, ale ile? To już mi teraz trudno powiedzieć. Nie przejmuj się za bardzo, bo tak, czy siak wyjdzie smaczny, zobaczysz 🙂

      Co warto pamiętać, że po schłodzeniu keczup straci trochę na intensywności smaku w stosunku do ciepłego, który próbujemy.

  • anonim napisał(a):

    Aha, jeszcze jedno. Chciałabym zrobić lejący się keczup- jak z butelki, kupiony. Ale chodzi o to aby był on płynny/gesty, a nie płynny/wodnisty Jak to osiągnąć? Na opakowaniach niektórych keczupów jest napisane „bez zagęstników’, ale nie są one rzadkie i taki efekt chcę osiągnąć. Masz pomysł.

    • Beata Beata napisał(a):

      A, widziałam przepis na taki keczup. Był robiony z przecieru pomidorowego, z dodatkiem płynnej glukozy i gumy arabskiej, co mnie raczej zniechęciło do jego wypróbowania, ale konsystencję miał właśnie taką „sklepową”. Ten domowy, ze świeżych nie będzie niestety tak gładki, ale spokojnie można go mniej odparować i zostawić na tyle płynny, by dał się bez trudu wyciskać z butelki.

Zostaw komentarz