Dorsz pieczony w cieście francuskim

Dorsz pieczony w cieście francuskim to, według jego autorki, doskonała propozycja świąteczna dla osób, które nie przepadają za karpiem i nie uznają śledzia. I my to potwierdzamy. Autorką przepisu jest Magda Trojanowska, a znajdziecie go – oraz grubo ponad setkę innych – w książce Slow life z widokiem na Śnieżkę, czyli Polna Zdrój. Danie jest proste, acz efektowne i oczywiście bardzo smaczne, bo inaczej byśmy go nie polecali. Najlepiej smakuje na ciepło, jedzony zaraz po wyjęciu z piekarnika. Dobrze wpasuje się w klimat zarówno kolacji wigilijnej (o ile nie jesteście zawołanymi tradycjonalistami), jak i świątecznego obiadu. Podajcie go na przykład z kopytkami i pieczonymi warzywami, a goście na pewno wyjdą najedzeni i zadowoleni.

Zobacz też przepis na kulebiak z łososiem

Dorsz pieczony w cieście francuskim

Dorsz pieczony w cieście francuskim

4 porcje

  • 200-250 g fileta z dorsza, bez skóry
  • sól, do smaku
  • masło klarowane, do smażenia
  • 1 duże opakowanie ciasta francuskiego (375 g)
  • 100 g wędzonego łososia
  • pieprz, świeżo mielony, do smaku
  • 4 czubate łyżki serka mascarpone
  • 20 kaparów (1 łyżka)
  •  białko, do posmarowania ciasta

Filety z dorsza umyj i dokładnie osusz przy pomocy papierowego ręcznika. Oprósz solą. Na patelni rozgrzej masło i obsmaż na nim rybę, na złoto, z obu stron. Odłóż na ręcznik papierowy.

Nastaw piekarnik na 180ºC.

Duży płat ciasta francuskiego podziel na dwie części, jedną połóż na blasze, na papierze do pieczenia. Na ciasto wyłóż przestudzonego fileta z dorsza (podziel go na dwa kawałki, gdyby był za długi). Obłóż go plastrami wędzonego łososia i oprósz świeżo mielonym pieprzem. Przykryj serkiem mascarpone i posyp kaparami. Nakryj drugim płatem ciasta francuskiego, smarując wcześniej brzegi białkiem. Zlep brzegi ciasta, nadając mu przy okazji kształt ryby. Ponakłuwaj wierzch i posmaruj białkiem.

Piecz przez 35-40 minut, do zrumienienia.

Ponieważ zostało nam trochę ciasta francuskiego, wycięliśmy z niego „łuski” i użyliśmy ich do udekorowania naszej „rybki”, przyklejając je za pomocą białka.

2 komentarze

Zostaw komentarz

© 2018 Magazyn Kuchenny